Lidia Eberle - Lwow, ps. "Lala" - narzeczona Zygmunta Szendzielarza " Łupaszki"

Andrzej Pilecki - syn rotmistrza Witolda Pileckiego

por. Józef Bandzo ps. Jastrząb - żołnierz III Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego

kpt. Zbigniew Piasecki ps Czekolada - uczestnik Powstania Warszawskiego

Romuald Rajs - syn kpt. Romualda Rajsa ps. Bury

Gdy w maju 2013 roku jechałem z córką do Warszawy by jako wolontariusz pomagać w pracach na powązkowskiej "Łączce" nie przypuszczałem, że te kilka dni spędzone na grobach pomordowanych bohaterów tak bardzo wpłynie na moje przyszłe działania.

Sądzę, że dla każdego kto pracował na powązkowskim cmentarzu, "Łączka" stała się wielkim zobowiązaniem, takim o którym nie da się już zapomnieć. Trzeba się z niego wywiązać. Pracować mimo trudności. To zobowiązanie postanowiłem wypełnić.

Mając świadomość problemów finansowych z jakimi borykali się prowadzący prace ekshumacyjno - identyfikacyjne, spotkałem sie z grupą przyjaciół, by znalezć konkretne rozwiązanie tego problemu. Na tym spotkaniu Bartłomiej Ilcewicz zaproponował zorganizowanie Kwesty.

Przy dużej pomocy szczecińskiego oddziału IPN-u i PBGOT-u przy formalnym wsparciu Fundacji Bolesława Chrobrego ale przede wszystkim dzięki aktywnemu uczestnictwu w zbiórce osób skupionych w Porozumieniu Środowisk Patriotycznych w Szczecinie, udało się nam z sukcesem przeprowadzić 1 listopada 2013 r. w Szczecinie, Pierwszą Kwestę na Ekshumację i Identyfikację Żołnierzy Wyklętych.

Celem Pierwszej Kwesty było zebranie pieniędzy na ekshumacje i identyfikacje genetyczną ofiar komunizmu pochowanych na Cmentarzu Powązkowskim w kwaterze “Ł”. Pieniądze zebrane podczas pierwszej Kwesty zasiliły w całości konto Polskiej Bazy Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie. W Kweście brało udział ponad 50 osób, udało się zebrać 17312,43 złotych.

Oprócz swojego oczywistego wymiaru materialnego, Kwesta, przyczyniła się do rozpowszechnienia wiedzy o Żołnierzach Wyklętych, sprowokowała do zadania wielu pytań na Ich temat, na które chętnie odpowiadali Wolontariusze.

Pokazała, że pamięć o Żołnierzach Wyklętych można i trzeba krzewić z podniesiona głową, będąc dumnym z dokonań najlepszych synów Ojczyzny.

Widząc jak wiele pozytywnego wydarzyło się za sprawą Kwesty, postanowiłem wraz z Bartłomiejem Ilcewiczem, powołać Fundację Niezłomni im. Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” i w oparciu o nią nadal organizować Kwestę i inne projekty służące pamięci oraz propagowaniu ideałów którym wierni byli Żołnierze Wyklęci.

Jednym z tych projektów jest akcja informacyjna, genetyczno – historyczna, “Niezłomny jest w Tobie”, prowadzona we współpracy z Polską Bazą Genetyczną Ofiar Totalitaryzmów. Ma ona na celu poinformowanie potomków ofiar komunistycznych zbrodni o możliwości i sposobie przekazania swojego porównawczego materiału genetycznego w celu identyfikacji ekshumowanych ofiar. "Niezłomny jest w Tobie" to również apel o przekazywanie przez uczestników tamtych wydarzeń informacji o miejscach pochówku, akcjach zbrojnych czy postaciach związanych z antykomunistycznym podziemiem niepodległosciowym okresu wojennego i powojennego. 

Postanowiliśmy przeprowadzić Kwestę ogólnopolską i akcję "Niezłomny jest w Tobie", 1 marca w Narodowym Dniu Żołnierzy Wyklętych oraz 1 listopada w dniu Wszystkich Świętych. Chcemy, by Kwesta, stała się tradycją na stałe obecną w dniu tych ważnych świąt.

Pracą w Fundacji chcemy przycznić się do godnego upamiętnienia bohaterów, do krzewienia niezłomnych, patriotycznych postaw, których wzorem byli Polscy Żołnierze, walczący z komunistycznym najeźdźcą, tacy jak, mjr. Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka".

Wojciech Łuczak
prezes Fundacji

Wojciech Łuczak - Prezes Zarządu
Piotr Kucharek
Daria Kosecka
Jerzy Lichtarowicz
Daniel Jaszczuk

Dlaczego pierścień?

Wołam cię, obcy człowieku,
co kości odkopiesz białe:
Kiedy wystygną już boje,
szkielet mój będzie miał w ręku
sztandar ojczyzny mojej.
- K.K. Baczyński -

Czym jest pierścień "Boże Chroń Polskę"?

pierscienPierścień będący naszym symbolem jest przedmiotem wyjątkowym.

Jest silnym ogniwem łączącym nas z Niezłomnymi bohaterami pomordowanymi przez komunistów.

Jest też wielkim zobowiązaniem, które nałożył na nas jeden z tych Niezłomnych...

W 2013 roku prowadzone były w środkowej Polsce prace ekshumacyjne. Ekshumowano sześć ciał rzuconych bezładnie, bez trumien, zabitych strzałem w tył głowy. Guziki znalezione przy nich wskazywały, że morderstwa dokonano po 1952 roku.

Przy jednym z niezidentyfikowanych dotąd ciał, na wysokości mostka, prowadzący ekshumację, znalazł właśnie ten pierścień... Położenie pierścienia wskazywało jednoznacznie na to, że został połknięty przed egzekucją...

Idący na śmierć człowiek, w chwili najcięższej próby, podjął  ostatni w swoim życiu wysiłek by ocalić przed profanacją i przekazać dalej to, co było dla niego tak cenne, symbol miłości do Ojczyzny. Pierścień był dla niego wyjątkowo cenny, zapewne dlatego, że przekazał mu go ktoś bliski, ktoś kto również zmagał się o dobro Polski.

Stylizacja pierścienia sugeruje, że powstał w okresie Powstania Styczniowego. Wypełniła się wola Niezłomnego skazańca, przekazał nam obowiązek któremu był wierny - chronić Polskę.

"Boże chroń Polskę" - tak woła do nas człowiek stojący w obliczu śmierci nad grobowym dołem. Zobowiązał nas tym wołaniem byśmy ten piękny symbol ocalili, ponieśli dalej, i wypełnili swoją pracą dla Ojczyzny.

Oto nasze zobowiązanie.

© 2017 Fundacja im. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki"
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος